Czy ktoś może polecić najlepsze oprogramowanie do odzyskiwania danych na Maca?

Przypadkowo usunąłem ważne pliki z mojego Maca i opróżniłem Kosz, zanim zdałem sobie sprawę, że nadal ich potrzebuję. Szukam niezawodnego oprogramowania do odzyskiwania danych na Maca, które potrafi odzyskać utracone dokumenty i zdjęcia bez powodowania większych szkód. Co sprawdziło się u was?

Natknąłem się na to po wymazaniu zewnętrznego SSD podczas ponownej instalacji macOS. Głupi błąd, długa noc. Potem przetestowałem masę aplikacji do odzyskiwania danych, a tą, do której ciągle wracałem, był Disk Drill. Dla mnie miał najmniej irytujące połączenie szybkości skanowania, jakości odzyskanych plików i ogólnej łatwości użycia.

Wiele aplikacji do odzyskiwania danych na Maca wygląda schludnie na zrzutach ekranu, a potem sypie się, gdy zaczynasz prawdziwe skanowanie. Nieraz widziałem powolne skany, uszkodzone podglądy i dziwne wsparcie dla APFS. Disk Drill radził sobie z nowszymi Macami lepiej niż większość tego, co testowałem. Działa natywnie na Apple Silicon, odczytuje APFS, HFS+ i exFAT, a kroki są na tyle proste, że poradzisz sobie nawet, jeśli robisz odzyskiwanie pierwszy raz.

Część z podglądem okazała się ważniejsza, niż się spodziewałem. Przed zapłaceniem otwierałem odzyskane dokumenty, zdjęcia, filmy, a nawet pliki PSD, żeby sprawdzić, czy da się z nich korzystać. Niektóre aplikacje pokazują ogromną listę znalezionych plików, a potem połowa z nich okazuje się uszkodzonym śmieciem. Możliwość wcześniejszego otwarcia pliku uchroniła mnie przed wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

Kilka dodatków się wyróżniało, bo były przydatne, a nie tylko zapychaczami:

Rzeczy, których faktycznie używałem

  1. Kopia dysku bajt po bajcie dla niestabilnych nośników
  2. Monitorowanie S.M.A.R.T.
  3. Czyszczenie duplikatów
  4. Ochrona Recovery Vault
  5. Advanced Camera Recovery do podzielonych lub pofragmentowanych plików wideo

Sama funkcja tworzenia obrazu dysku sprawiła, że zostawiłem ten program zainstalowany. Jeśli dysk klika, zrywa połączenie albo zachowuje się dziwnie, najpierw go sklonuj. Nauczyłem się tego trochę za późno na starszym dysku przenośnym. Skanowanie uszkodzonego dysku w kółko to prosty sposób, by pogorszyć i tak zły dzień.

Gdzie pasują inne narzędzia

Jeśli masz do czynienia z RAID-em, uszkodzonymi partycjami albo urządzeniami NAS, warto przyjrzeć się R-Studio. Też go testowałem. Sprawiał wrażenie szybkiego i konkretnego, jak oprogramowanie stworzone przez ludzi, którzy zakładają, że już wiesz, czym jest nagłówek systemu plików. Nie dałbym go początkującemu użytkownikowi, chyba że lubi przekopywać się przez gęste menu i szczegóły niskiego poziomu.

iBoysoft Data Recovery poradził sobie z APFS lepiej, niż się spodziewałem. Spędziłem z nim około godziny i wyniki odzyskiwania były przyzwoite. Problemem była dla mnie cena. Program ciągle kierował mnie w stronę subskrypcji, a nie przepadam za oprogramowaniem tak powiązanym z takim modelem.

PhotoRec nadal ma swoje miejsce, jeśli darmowość jest ważniejsza niż wygoda. Działa, choć na swój surowy sposób. Dostajesz odzyskiwanie oparte na sygnaturach, więc pliki często wracają bez oryginalnych nazw i struktury folderów. Przy dużym dysku porządki szybko zamieniają się w uciążliwe zadanie. Sięgnąłbym po niego tylko wtedy, gdy budżet jest głównym ograniczeniem i jesteś gotów na ręczne sortowanie po wszystkim.

Co jest ważniejsze niż sama aplikacja

Ten fragment zbyt często jest pomijany. Skuteczność odzyskiwania w dużej mierze zależy od tego, co zrobisz zaraz po utracie danych.

Jeśli nadal używasz Maca, jakby nic się nie stało, zwłaszcza przy SSD, twoje szanse szybko maleją. Nowe zapisy nadpisują stare dane. Gdy te bloki znikną, to znikną na dobre.

Jeśli więc straciłeś coś ważnego, najpierw zrób to:

  1. Przestań używać dysku
  2. Nie instaluj oprogramowania do odzyskiwania na tym samym dysku
  3. Przywracaj odzyskane pliki na inny dysk
  4. Jeśli dysk jest niestabilny, przed skanowaniem wykonaj kopię obrazu

Z tego, co widziałem, ma to większy wpływ na wyniki niż przesiadanie się między dwiema przyzwoitymi aplikacjami do odzyskiwania danych.

Jeśli opróżniłeś Kosz na Macu, najpierw sprawdziłbym Disk Drill. To najłatwiejszy wybór dla większości osób, ale nie do końca zgadzam się z @mikeappsreviewer w jednej kwestii — szybkość skanowania ma mniejsze znaczenie niż integralność plików. Wolałbym poczekać dłużej i odzyskać czyste dokumenty oraz zdjęcia.

Co bym porównał:

  1. Obsługa APFS
  2. Podgląd przed odzyskiwaniem
  3. Odzyskiwanie na inny dysk
  4. Zachowanie skanowania w trybie tylko do odczytu
  5. Czytelne filtry plików dla zdjęć, PDF-ów i dokumentów

Disk Drill dobrze sobie z tym radzi w macOS. Dlatego tak często jest polecany jako oprogramowanie do odzyskiwania danych na Macu. Łatwość obsługi ma znaczenie, gdy jesteś zestresowany i próbujesz nie pogorszyć sytuacji.

Jeśli chcesz alternatywy, warto przyjrzeć się Data Rescue i R-Studio. R-Studio jest mocny, ale sprawia wrażenie stworzonego dla osób, które już wiedzą, co robią. PhotoRec jest darmowy, ale nazwy plików i struktura folderów często są w nieładzie. Działa, ale porządkowanie jest irytujące.

Jeszcze jedna rzecz. Jeśli Twój Mac używa SSD, usunięte pliki szybko stają się trudniejsze do odzyskania przez TRIM. Więc przestań teraz używać tego dysku. Odzyskuj dane na dysk zewnętrzny, a nie z powrotem na Maca.

Jeśli chcesz solidne zestawienie, ten wątek jest przydatny, jeśli chodzi o najlepsze programy do odzyskiwania danych na Macu i porównania użytkowników:
najlepsze rekomendacje oprogramowania do odzyskiwania danych na Macu od użytkowników Reddita

Jeśli to zwykła sytuacja przypadkowego usunięcia + opróżnionego Kosza, umieściłbym Disk Drill bardzo wysoko na liście programów do odzyskiwania danych na Macu, głównie dlatego, że jest mniej kłopotliwy niż wiele narzędzi „pro”. Nie do końca zgadzam się jednak z @mikeappsreviewer, że szybkość skanowania powinna być głównym argumentem sprzedażowym. Na Macu, zwłaszcza przy zdjęciach i dokumentach, dużo bardziej zależy mi na tym, czy odzyskane pliki faktycznie się otwierają i zachowują swoją strukturę.

Jedna rzecz, którą bym dodał, a o której @cacadordeestrelas tylko wspomniał: jeśli usunięte pliki były na wewnętrznym SSD, szanse mogą być marne z powodu TRIM. To oznacza, że nawet najlepsza aplikacja do odzyskiwania plików na Macu może nic nie znaleźć. Więc nie oceniaj programu zbyt surowo, jeśli sam dysk już wszystko wyczyścił.

Moja krótka lista:

  1. Disk Drill jako najłatwiejsza wszechstronna opcja odzyskiwania na Macu
  2. R-Studio jeśli jesteś bardziej techniczny
  3. PhotoRec jeśli darmowość jest ważniejsza niż wygoda

Poza tym nie odzyskuj danych z powrotem na ten sam wolumin Maca. W ten sposób ludzie zamieniają „może da się odzyskać” w „no cóż, przepadło”.

Jeśli chcesz prostego wyjaśnienia, ten Reel o programach do odzyskiwania danych na Macu z poradami dotyczącymi usuniętych plików jest całkiem łatwy do przejrzenia. Disk Drill to prawdopodobnie najbezpieczniejsze miejsce na start, szczerze mówiąc.

Zacząłbym od Disk Drill, ale z jednym zastrzeżeniem: jeśli pliki zostały usunięte z wewnętrznego SSD Twojego Maca, oprogramowanie może nie pomóc, ponieważ TRIM może szybko wymazać ślady możliwe do odzyskania.

Zalety Disk Drill

  • Bardzo łatwy w użyciu
  • Dobre wsparcie dla APFS i dysków zewnętrznych
  • Podgląd plików jest naprawdę pomocny
  • Umożliwia zapisanie odzyskanych plików na innym dysku
  • Przydatne filtry dla zdjęć, dokumentów i archiwów

Wady

  • To nie najtańsza opcja
  • Głębokie skanowanie może trochę potrwać
  • Na mocno uszkodzonych dyskach nie sprawia tak profesjonalnego wrażenia jak R-Studio
  • Jakość odzyskiwania nadal w dużym stopniu zależy od stanu dysku

Trochę nie zgadzam się z podejściem „po prostu użyj najłatwiejszej aplikacji” od @cacadordeestrelas i @suenodelbosque. Łatwość ma znaczenie, jasne, ale na Macach bardziej zależy mi na tym, czy odzyskane pliki otwierają się poprawnie, niż na tym, jak ładny jest interfejs. @mikeappsreviewer miał jednak rację, wspominając o testowaniu.

Jeśli chcesz alternatywy:

  • R-Studio do zaawansowanych przypadków
  • Data Rescue jako bardziej tradycyjna opcja skupiona na Macach
  • PhotoRec jeśli priorytetem jest darmowe rozwiązanie i możesz zaakceptować bałagan w nazwach plików

Najlepszy przypadek do odzyskiwania to zwykle dysk zewnętrzny, karta SD albo pendrive. Najgorszy przypadek to wewnętrzny SSD po intensywnym używaniu. Jeśli to wystarczająco ważne, przestań używać Maca i wykonaj skanowanie z innego dysku rozruchowego albo na innej maszynie.